7May/100
Pub
Robiłeś to kiedyś w pubie? Zapytała ocierając się biodrami o bar. Nie, ale zawsze to chciałem zrobić - odpowiedział patrząc jej głęboko w oczy. Usiadła na barze, rozstawiając szeroko nogi. Była ubrana w czerwoną sukienkę. Najpierw pocałował jej sprężystą łydkę, później kolano, udo. Najpierw jedno, później drugie. Nawet nie myślał, o własnym podnieceniu, wkładając jej tam rękę. Ściągnął jej bieliznę i zaczął drażnić dłonią wnętrze ud, by w końcu dotknąć łechtaczki, która delikatnie zaczęła pulsować. Rozszerzyła jeszcze szerzej nogi, oddając się zupełnie pieszczocie i zamykając oczy.